Szczodrkowice - nasze miejsce na ziemi

  Uzupełnij ten rekord

Katastrofa samolotu B-24 Liberator o numerze 42-51714 "California Rocket"  

Ochotnica Górna, Pańska Przehybka
Katastrofa samolotu B-24 Liberator o numerze 42-51714 i imieniu własnym "California Rocket", należący do 757. Dywizjonu 459. Grupy Bombowej 304. Skrzydła 15. Armii Powietrznej USA
- miejsce: Ochotnica Górna, Pańska Przehybka
- rodzaj: katastrofa samolotu
- powiat: nowotarski
Rekord z grupy
Katastrofy lotnicze

18 grudnia 1944 roku o godzinie 8.00 z bazy Cerignola koło Foggi we Włoszech wystartował amerykański Liberator o numerze 42 51714 i imieniu własnym "California Rocket", należący do 757. Dywizjonu 459. Grupy Bombowej 304. Skrzydła 15. Armii Powietrznej Stanów Zjednoczonych, z misją numer 166, której celem było zbombardowanie niemieckich zakładów benzyny w Dworach koło Oświęcimia. Przed dotarciem do celu, nad Węgrami, samolot został poważnie uszkodzony przez nieprzyjacielską artylerię przeciwlotniczą. Przestały pracować trzy silniki. W tej sytuacji bombowiec zrzucił ładunek (20 bombpo 500 kg każda) na niezaludnione miejsce w rejonie Pszczyny i skierował się w stronę linii sowieckich, ponieważ powrót do baz włoskich na jednym silniku nie był możliwy. Na prośbę nawigatora, por. Thaddeusa Dejewskiego, z pochodzenia Polaka, zmieniono kurs samolotu, tak aby ominąć większe skupiska ludności (Kraków, Wadowice) i w razie katastrofy zminimalizować liczbę ofiar i strat. Liberator zatoczył od południa ogromny łuk. W okolicach Limanowej natknął się na trzy niemieckie Messerschmitty Bf-109. Wykonał zwrot w kierunku nadlatujących myśliwców, decydując się na podjęcie beznadziejnej walki. Niemcy jednak uznali, że nie warto tracić amunicji na konfrontację ze zdesperowaną załogą, skoro uszkodzony bombowiec i tak spadnie. Tak też się stało. Niedługo potem nad pasmem Gorców ostatni silnik zaczął tracić moc. Dowódca wydał rozkaz opuszczenia pokładu. Ewakuacja odbyła się nad gorczańskim pasmem Lubania, Runka i Kiczory. Przebiegała spokojnie i bezpiecznie dzięki temu, że za sterami do ostatniej chwili siedział pierwszy pilot - William J. Beimbrink, dowódca. Skoczkowie osiedli na polanach powyżej Lubańskiego Potoku, Kudowskiego Potoku, Zielenicy, Studzionek i na stokach Kiczory. O godzinie 12.45 "California Rocket" uderzył o ziemię w dolinie potoku Jaszcze, pod Przełęczą o nazwie Pańska Przehybka i roztrzaskał się na kawałki. Katastrofa alianckiego samolotu nie uszła uwadze Niemców, którzy w takich sytuacjach zawsze przeczesywali teren w poszukiwaniu lotników. Jednak jako pierwsi do powietrznych rozbitków dotarli mieszkańcy Ochotnicy, a za nimi - partyzanci z 4. Batalionu "Nowy Targ" 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK, którym dowodził kpt. Julian Zapała ps. "Lampart". Ta sprawna i szybka akcja ratunkowa została jednak okupiona jedną ofiarą - z rąk patrolu niemieckiego zginął jeden ochotniczanin Józef Franasowicz. Uratowani lotnicy spędzili około miesiąc - w tym Wigilię i święta Bożego Narodzenia - w leśnych kwaterach polskich partyzantów. Pod koniec stycznia 1945 roku oddali się w ręce nadchodzących wojsk sowieckich i po wielu perypetiach wrócili statkiem przez Odessę i Włochy do Stanów Zjednoczonych. Los dowódcy "California Rocket" przez długi czas pozostawał nieznany. Dopiero w roku 2008 amerykańscy wojskowi dotarli do mieszkanki Łopusznej, która przypadkowo w lesie znalazła zaplątane w spadochron ciało lotnika. Porucznik Beimbrink skoczył jako ostatni, już ze zbyt małej wysokości, aby się uratować. Został pochowany nieopodal miejsca, w którym zginął, w nieoznakowanej mogile. Kobieta przekazała Amerykanom mapę, którą miał przy sobie.

zginął
William J. Beimbrink, pierwszy pilot, dowódca

ocaleli
Spencer P. Felt, drugi pilot
Thaddeus A. Dejewski, nawigator
Robert T. Nelson, bombardier
Edward J. Sich, mechanik
Walter B. Vanable, radiooperator
Jack F. Blehar, strzelec dolny
Clarence A. Dallas, strzelec przedni
William J. Mccutie, strzelec tylny
Bernard C. Racine, strzelec boczny

Pomnik - pusta kabina i fragment kadłuba z wmontowanymi oryginalnymi elementami "California Rocket" - na uroczysku pamięci w miejscu katastrofy bombowca pod Pańską Przehybką na terenie gorczańskiego parku narodowego, odsłonięty w 1994 roku, w 50. rocznicę rozbicia się Liberatora w Gorcach. Miejsce katastrofy ustalono m. in. na podstawie nadpaleń i złamań drzew - "świadków" tego wydarzenia.

Opracowano na postawie publikacji Nieznani Bohaterowie Niebios, wyd. Głos Seniora, Kraków 2022.

Inne rekordy z grupy: Katastrofy lotnicze



Szukaj ponownie